Postmodernizm (J.Kaczmarski)23 lipca 2003 (Środa), 14:01:26 Postmodernizm Jacek Kaczmarski Wszystko wolno! Hulaj dusza! Do niczego się nie zmuszaj! Niczym się nie przejmuj za nic! Nie wyznaczaj sobie granic! I nie próbuj nic zrozumieć, Nie pochodzi - mieć - od - umieć. Możesz wierzyć, lub nie wierzyć, Nic od tego nie zależy. Nie wyznaczaj sobie zadań - Kto się nie wspiął - ten nie spada, A kto pragnie być na szczycie ...
Ponieważ Bóg mnie kocha20 sierpnia 2003 (Środa), 13:19:19 Ponieważ Bóg mnie kocha, niełatwo traci do mnie cierpliwość. Ponieważ Bóg mnie kocha, bierze okoliczności mego życia i wykorzystuje je w konstruktywny sposób, ułatwiając mi wszechstronny rozwój. Ponieważ Bóg mnie kocha, jest dla mnie. Chce widzieć, jak dojrzewam i rozwijam się w cieple Jego miłości. Ponieważ Bóg mnie kocha, nie unosi się gniewem z powodu każdego drobnego przewinienia, ja...
Do Dominiki list czwarty05 października 2003 (Niedziela), 11:42:05 1. Już chyba wyrosłem z marzeń butnych że zdołam świat zmienić ludzi poprawić na właściwą drogę ich kroki skierować Już chyba ostatni sen o budowaniu dobra wyśniłem aż do przebudzenia bolesnego raczej dalekiego od pielęgnowanych wizji Już chyba zwątpiłem w potęgę przesłań głoszonych prawie zawsze krzykiem nieomal proroczym antidotum na wszystko będących 2. Lec...
3 razy Franciszek Karpiński27 października 2003 (Poniedziałek), 09:39:04W końcu znalazłem te trzy pieśni (modlitwy) przypisywane Franciszkowi Karpińskiemu, choć niektórzy twierdzą, że są to pieśni znacznie starsze i że on to tylko spisał i wydał. Bardzo je lubię, więc myślę, że powinnny się tu znaleźć w celu łatwiejszego używania. rano w południe pod wieczór Kiedy ranne wstają zorze, Tobie ziemia, Tobie morze, Tobie śpiewa żywioł wszelki, ...
Ukraina (#1)05 listopada 2003 (Środa), 11:37:58Właśnie wróciłem z Ukrainy. Jednym zdaniem: zupełnie inny świat, choć to tak blisko. Hej Sokoły 1. Hej, tam gdzieś znad czarnej wody Siada na koń kozak młody, Czule żegna się z dziewczyną, Jeszcze czulej z Ukrainą. Hej, hej, hej sokoły Omijajcie góry, lasy doły, Dzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku, Mój stepowy skowroneczku. 2. Pięknych dziewcząt ...
Poezja firmowa07 listopada 2003 (Piątek), 18:54:44W związku z wydarzeniami w firmie A. stworzyła taki oto czteroptyk: Kto korzysta z prawa drogi? Pociąg, mój drogi! Czy to korzystanie jest tanie? Tego nikt nie jest pojąć wstanie? Tylko średnio na jeża Pociąg gdzieś po tej drodze zmierza. Całe spektrum możliwości, Od nicości do nicości. Zapisuję dla potomności, ... i gości.
Popiół i diament (z cyklu: to lubię)17 listopada 2003 (Poniedziałek), 12:52:15 (...) 15 Coraz to z ciebie, jako z drzazgi smolnej, Wokoło lecą szmaty zapalone; Gorejąc, nie wiesz, czy? stawasz się wolny, Czy to, co twoje, ma być zatracone? 16 Czy popiół tylko zostanie i zamęt, Co idzie w przepaść z burzą? - czy zostanie Na dnie popiołu gwiaździsty dyjament, Wiekuistego zwycięstwa zaranie!... (...) Cyprian K...
Sara Segal - wiersze18 listopada 2003 (Wtorek), 02:06:15 Pies Przyjacielem pies mój jest. Tam gdzie ja, tam jest mój pies On na wrogów moich szczeka I z radością na mnie czeka. Żyrafa Po co żyrafa żyje? - Żeby wyciągać szyję! - To bzdura, Żeby mieć głowę w chmurach! Żabka Pokochaj żabkę, Każda jest piękna. W każdej królewicz, Królewna zaklęta. Sroka Raz sroka bujała w obłokach. Wrażeniami się chciała dzielić...
Daj mi wstążkę błękitną28 listopada 2003 (Piątek), 15:30:52 Daj mi wstążkę błękitną - oddam ci ją Bez opóźnienia... Albo daj mi cień twój z giętką twą szyją: - Nie! nie chcę cienia. * Cień zmieni się, gdy ku mnie skiniesz ręką, Bo on nie kłamie! Nic od ciebie nie chcę, śliczna panienko, Usuwam ramię... * Bywałem ja od Boga nagrodzonym Rzeczą mniej wielką: Spadłym listkiem, do szyby przyklejonym, Deszczu kropelką. C. K. N...
Modlitwa o wspomnieniach z przyszłości06 grudnia 2003 (Sobota), 14:31:04 I A gdy ogarniesz mnie kiedyś i zbawisz bez końca Gdy zjednasz uczucia z czynieniem uwolnisz od stresu Wspomnę z uśmiechem marzenia młodzieńcze że chciałem niegdyś świecić jak słońce w szalonym wyścigu boskość dogonić smakować jej słodycz magiczną II Lecz Ty spokojnie uśpiłeś ten zamiar do pokory przez wzgardę zmusiłeś z Edenu wygnałeś III Więc gdy ogarniesz mnie...
Zima08 grudnia 2003 (Poniedziałek), 00:31:38 A tu zima akurat, Chwycił mróz i śnieg już spadł. SMS tej treści poleciał światłowodem do A, która właśnie się kąpie w ciepłym morzu.
Lata wieku XX13 grudnia 2003 (Sobota), 23:38:28Ktoś powiedział, że to jest poezja, więc skoro ktoś tak uważa, to jest to już wystarczający powód aby to zamieścić to dzieło w tym miejscu. Lata wieku XX Marek Krystian Emanuel Baczewski W marcu 1900 miałem lęki kastracyjne i kompleks Edypa. Jesienią 1997 miałem romans z księżną Dianą, bardzo sławny romans. W 1974 mieszkałem w tybetańskim klasztorze, gdzie uczyłem się sztuki konc...
Mały pstryczek-elektryczek29 grudnia 2003 (Poniedziałek), 17:56:34 Julian Tuwim Pstryk! Sterczy w ścianie taki pstryczek, Mały pstryczek-elektryczek, Jak tym pstryczkiem zrobić pstryk, To się widno robi w mig. Bardzo łatwo: Pstryk - i światło! Pstryknąć potem jeszcze raz - Zaraz mrok otoczy nas. A jak pstryknąć trzeci raz - Znowu dawny świeci blask. Taką siłę ma tajemną Ten ukryty w ścianie smyk! Ciemno - widno, widno - ciemno. ...
Bardzo przyjemny obraz świata14 stycznia 2004 (Środa), 10:02:16 Julian Tuwim: Wszyscy dla wszystkich Murarz domy buduje, Krawiec szyje ubrania, Ale gdzieżby co uszył, Gdyby nie miał mieszkania? A i murarz by przecie Na robotę nie ruszył, Gdyby krawiec mu spodni I fartucha nie uszył. Piekarz musi mieć buty, Więc do szewca iść trzeba, No, a gdyby nie piekarz, Toby szewc nie miał chleba. Tak dla wspólnej korzyści I dla d...
Niemen, Katharsis18 stycznia 2004 (Niedziela), 10:18:19 Z listu do M. (Katharsis) czemu kiedy idę padam? Ludzie mówią, czas nie czeka, Nie pędzi do nikąd, nie ucieka. Jeśli każe nam się liczyć z sobą zaciskając złudną pętle kłamie. Kłamie, kłamie, jak iluzjonista sprawny. Czemu więc ciężkie boje toczymy, Gromadzimy łez obfite plony w muzeach pamięci. Niewolnicy pośpiechu, Czemu, czemu i czemu? Ze wszystkich dążeń...
Jednego serca26 stycznia 2004 (Poniedziałek), 09:16:48 Adam Asnyk Jednego serca Jednego serca! Tak mało, tak mało, Jednego serca trzeba mi na ziemi! Co by przy moim miłością zadrżało, A byłbym cichym pomiędzy cichemi. Jednych ust trzeba! Skąd bym wieczność całą Pił napój szczęścia ustami mojemi, I oczu dwoje, gdzie bym patrzał śmiało Widząc się świętym pomiędzy świętymi. Jednego serca i rąk białych dwoje! Co by mi o...
Opis mojego stanu na dziś: "Psie smutki"29 stycznia 2004 (Czwartek), 17:29:00 Wiersz: Psie smutki Jan Brzechwa Na brzegu błękitnej rzeczki Mieszkają małe smuteczki. Ten pierwszy jest z tego powodu, Że nie można wchodzić do ogrodu, Drugi - że woda nie chce być sucha, Trzeci - że mucha wleciała do ucha, A jeszcze, że kot musi drapać, Że kura nie daje się złapać, Że nie można gryzć w nogę sąsiada I że z nieba kiełbasa nie spada, A ostatni smutec...
:-)09 lutego 2004 (Poniedziałek), 08:47:06 Wielkieś mi uczyniłaś pustki w domu moim, Moja droga Urszulo, tym granatem swoim. (autor mi nie znany, 1983)
* * * * *20 lutego 2004 (Piątek), 09:02:16Nieco liryki przed południem, aby pokazać, aby zachować, aby nie zagineło. Autorka jeszcze mało znana ale już niedługo... Mam na wargach odciski ust szalonego Boga gdy mnie lepił nie wiedział po co i dlaczego tylko potem o świcie pocałował i szepnął idź, mała kochaj bo co możesz robić innego.......
Bez ciebie...05 marca 2004 (Piątek), 14:44:32 Inwokacja Jeremi Przybora Bez ciebie jestem tak smutny Jak kondukt w deszczu pod wiatr. Bez ciebie jestem wyzuty Z ochoty całej na świat. Bez ciebie jestem nieładny, Bez żadnej szansy u pań. Bez ciebie jestem bezradny Jak piesek, co wypadł z sań. Bez ciebie jestem za krótki Na długą drogę przez świat. Bez ciebie jestem malutki I wytłuc może mnie grad. ...
A ja jestem skromna i samokrytyczna ...08 marca 2004 (Poniedziałek), 12:12:00 Samochwała J. Brzechwa Samochwała w kącie stała I wciąż tak opowiadała: Zdolna jestem niesłychanie, Najpiękniejsze mam ubranie, Moja buzia tryska zdrowiem, Jak coś powiem, to już powiem, Jak odpowiem, to roztropnie, W szkole mam najlepsze stopnie, Śpiewam lepiej niż w operze, Znakomicie muchy łapię, Wiem, gdzie Wisła jest na mapie, Jestem mądra, jestem zgrabn...
Constans (bo przyszła wiosna)16 marca 2004 (Wtorek), 15:54:26 Constans Nie wiedzieć kiedy dzień po dniu godzina po godzinie rozsypał się w proch domek co miał być ze spiżu a wyszło na to że z kart zaledwie jeszcze się tlą ruiny jeszcze wahania ostatnie by zostawić pójść przed siebie na całe szczęście wiosna przyszła jak co roku rozbrajająco niezmiennie 30 marca 2003 M.Ś. Wiosenne przemyślenia: Wstawi...
Wiosna20 marca 2004 (Sobota), 08:42:05 Wiosna Jan Brzechwa Naplotkowała sosna, że już się zbliża wiosna. Kret skrzywił się ponuro: - Przyjedzie pewno furą... Jeż się najeżył srodze: - Raczej na hulajnodze. Wąż syknął: Ja nie wierzę, przyjedzie na rowerze. Kos gwizdnął: - Wiem coś o tym, przyleci samolotem. - Skąd znowu - rzekła sroka - ja z niej nie spuszczam oka ...
Trzy odsłony niewidzialnych obrazów18 kwietnia 2004 (Niedziela), 14:01:02 W wersji HTML jest tu: "Trzy odsłony niewidzialnych obrazów" poezja Tomka Żółtko Motto Zamiast autorskiego wstępu Odsłona piewsza: Przeklinając zmawianie pacierzy Odsłona druga: Listy do Karoliny Odsłona trzecia: Niezwykła Dominika Jako eBook w wersji LIT wsadziłem to tu: Katalog, z którego można zassać http://...
Witamy Państwa w piekle18 kwietnia 2004 (Niedziela), 16:21:57 Witamy Państwa w piekle Witamy nad wyraz serdecznie! Jednak... cóż widzę... Państwo nieodpowiednio są odziani! No ale też skąd mogliście wiedzieć... w c z e ś n i e j... My tu nosimy się wytwornie -wieczorowe suknie... garnitury... nic poniżej Diora! - bo to piekło przecież... O tak - duchowni nie muszą się przebierać - w żadnym razie...! My tu w pełni akceptujemy s...
wiersz (anty)demokratyczny04 maja 2004 (Wtorek), 15:21:33 Egzamin Ewa Lipska Egzamin konkursowy na króla wypadł doskonale. Zgłosiła się pewna ilość królów i jeden kandydat na króla. Królem wybrano pewnego króla który miał zostać królem. Otrzymał dodatkowe punkty za pochodzenie spartańskie wychowanie i za uśmiech ujmujący wszystkich za szyję. Z historii odpowiadał ze świetnym wyczuciem milczenia. Obowią...
Kot w pustym mieszkaniu18 maja 2004 (Wtorek), 11:25:05 Kot w pustym mieszkaniu Wisława Szymborska Umrzeć - tego nie robi się kotu. Bo co ma począć kot w pustym mieszkaniu. Wdrapywać się na ściany. Ocierać między meblami. Nic niby tu nie zmienione, a jednak pozamieniane. Niby nie przesunięte, a jednak porozsuwane. I wieczorami lampa już nie świeci. Słychać kroki na schodach, ale to nie te. Ręka, co kładzie ...
Tuwim (a nie Brzechwa ) menedżerom11 czerwca 2004 (Piątek), 13:50:02Gdzieś znalazłem coś takiego. Jest piękne więc cytuje: Biega, krzyczy pan Hilary Gdzie podziały się dolary Bowiem z racji stanowiska Musi dbać, by koncern zyskał A tymczasem forsy rzeka Gdzieś na boki mu wycieka. Szuka zatem oszczędności W Dystrybucji, w Księgowości Budżet obciął już Ha-eR-om Normy zwiększa Presellerom Skraca produkcyjna linie Zwęża ściany w magazyn...
Uwaga, uwaga, nadchodzą!16 lipca 2004 (Piątek), 21:06:07 Każdy może być TFUrczy jak Witkacym. I nie potrzeba do tego LSD bo wystarczy iPAQ. Jest faktem nieraz stwierdzonym, że teatr powstał z religijnych misteriów. (...) Istotą sztuki w ogóle jest bezpośrednio dana jedność osobowości, czyli to, co nazywamy uczuciem metafizycznym, wyrażona w konstrukcji jakichkolwiek elementów, a więc: barw, dźwięków, słów lub działań. Ma...
Jesienna zaduma05 października 2004 (Wtorek), 17:29:25 Jesienna zaduma Nic nie mam Zdmuchnęła mnie ta jesień całkiem Nawet nie wiem Jak tam sprawy za lasem, Rano wstaję, poemat chwalę Biorę się za słowo, jak za chleb. Rzeczywiście tak jak księżyc Ludzie znają mnie tylko z jednej Jesiennej strony. Nic nie mam Tylko z daszkiem nieba zamyślony kaszkiet Nie zważam Na mody byle jakie Piszę wyłącznie, p...
1947, 1956, 1968, 1970, 1976, 1980, 1981, 198907 października 2004 (Czwartek), 12:12:42Słuchając Grotowskiego i Zwierzchowskiej wzieło mnie dziś na refleksję historyczną. Kiedyś pijany zając Włóczył się po rżysku A spotkawszy niedźwiedzia Naprał go po pysku. Niedźwiedź wpadłszy do domu Wrzasnął: „Leokadio! Coś się chyba zmieniło, Włącz no szybko radio”. (zassane od Olka Grotowskiego)
Impresje jesienno-ogrodowe31 października 2004 (Niedziela), 22:29:50 Spóźnione stokrotki położyły dziś głowy pod świętującą zakończenie sezonu kosiarkę. Moje serce wyło równie głośno jak silnik tej okrótnej maszyny.
Do Karoliny list czwarty01 listopada 2004 (Poniedziałek), 10:16:10 Czy warto w życiu być szczerym Karolino? Czy warto być autentycznym? Obydwoje dobrze wiemy jak wielu znudzonych codziennością, beznadziejnie poszarzałych ludzi tylko czyha na chwilę czyjegoś nieopatrznego zwierzenia, widok zapłakanej twarzy, oczywisty fakt błędu drugiego człowieka, na sensację jego słabości. Tak więc, czy warto być szczerym? A może pozostała nam już jedynie arcypoważna i arcyzakł...
Pan Hilary18 listopada 2004 (Czwartek), 16:38:47 Pan Hilary (Julian Tuwim) Biega, krzyczy pan Hilary: "Gdzie są moje okulary?" Szuka w spodniach i w surducie, W prawym bucie, w lewym bucie. Wszystko w szafach poprzewracał, Maca szlafrok, palto maca. "Skandal!-krzyczy. Nie do wiary! Ktoś mi ukradł okulary!" Pod kanapą, na kanapie, Wszędzie szuka, parska, sapie! Szpera w piecu i w kominie, W mysiej dziurze i w pia...
Psalm 23 (cztery razy)06 grudnia 2004 (Poniedziałek), 09:50:55 Nota: To moja modlitwa na dziś, a właściwie na wczorajszą noc. W dzisiejszej Polsce wydaje się, żę strasznie nie modne są to słowa. No cóż - znowu jestem dziwakiem. Zestawiam 2 przekłady biblijne i dwóch poetów z epoki tych przekładów. Kochanowski to XVIw., Biblia Gdańska praktycznie tak samo (1605 r.) Ale po co ja to wszystko piszę - ważniejszy jest psalm, więc moje literki musz...
Nowy wiersz Baczewskiego11 stycznia 2005 (Wtorek), 02:29:25Nie wiem co o nim myśleć więc nie wiele myśląc zamieszczam go tu aby " pomyśleć o nim jutro " :-) (wczoraj w TV leciało "przemineło w wiadrem"). Kilka uwag na marginesie filmu "Pasja" (Marek Baczewski) Bardesanes miał rację: na krzyżu zginął aktor grający Chrystusa. Jezus przepadł bodaj na pierwszym castingu. Marcjon w zasadzie też niewiele się mylił. "Pasję" nakręcił in...
Rocznica, tym razem sześćdziesiąta23 stycznia 2005 (Niedziela), 00:27:28Na pięćdziesiątej piątej było inaczej więc ja sobie dziś będę obchodził prywatną, 5 rocznicę 55 rocznicy wyzwolenia obozu w Oświęcimiu. Ku pamięci. Oświęcim 1998 Był krzyż, był ból, był rabin, był Świtoń, były krzyże, - wiele krzyży, był wstyd, - wstyd i ból. Poszedł Świtoń, zabrali krzyże, ale ... - jeden pozostał. Pozostał też ból. Wynik meczu 1:1. ...
Lokomotywa28 stycznia 2005 (Piątek), 15:20:48Z mieszanymi uczuciami umieszczam to tujaj. Muszę poszukać czegoś lepszego ale na razie to musi wystarczyć. Lokomotywa Jest na banhowie ciynszko maszyna, Rubo jak kachlok - niy limuzyna, Stoji i dycho, parsko i zipie, A hajer jeszcze wongiel w nia sypie. Potym wagony podopinali I całym szfongym kajś pojechali. W piyrwszym siedziały se dwa Hanysy, Jedyn kudłaty, a drug...
Życzenia wielkanocne28 marca 2005 (Poniedziałek), 14:17:52 1. Inspiracja Oprócz całego pęczka innych, podobnych dostałem też takiego eSeMeSa. Jego wysoka jakość jest dobrą syntezą tego co otrzymałem: Kolorowych jajeczek, wacianych owieczek, rozkicanych zajączków, pyszności w koszyczku. A przede wszystkim udanego uciekania w dniu wielkiego lania. (autor mi znany) 2. Życzenia W szczycie nie nadążam kasować, bo...
Ignacy Krasicki - Dzieci i żaby18 maja 2005 (Środa), 17:24:59 Ignacy Krasicki Dzieci i żaby Koło jeziora Z wieczora Chłopcy wkoło biegały I na żaby czuwały. Skoro która wypływała, Kamieniem w łeb dostawała. Jedna z nich, śmielszej natury, Wystawiwszy łeb do góry, Rzekła:"Chłopcy, przestańcie, bo się źle bawicie! Dla was to jest igraszką, nam idzie o życie". Reklama 4fun.tv: " nie bawisz się - nie żyjesz "
Strącanie aniołów (z cyklu: to lubię)29 maja 2005 (Niedziela), 16:32:34 Strącanie aniołów (Jacek Kaczmarski) Chóry śpiewały chóry śpiewały chóry śpiewały milczał głos Który powinien wszystko wyjaśnić Szły tłumy białe szły tłumy białe Nad umowną krawędź przepaści Nad umowną krawędź przepaści Nad umowną krawędź przepaści Tam stali oni tam stali oni tam stali oni i stał on Skrzydła im ścierpły w długiej niewoli A wokół skroni a wokół skroni ...
Najchętniej zamknąłbym Cię w klatce13 lipca 2005 (Środa), 08:50:34 Dziś rano wsłuchałem się dokładniej w pewną znaną piosenkę. Wsłuchałem się aż tak bardzo, że w biurze musiałem sprawdzić czy mnie uszy nie mylą. Nie mylą. Oto cytat: Myslovitz - Dla Ciebie Dla Ciebie Mógłbym zrobić wszystko Co zechcesz powiedz tylko Naprawdę na dużo mnie stać (...) Najchętniej zamknąłbym Cię w klatce Bo kocham na Ciebie patrzeć Naprawdę na dużo mn...
Biegnące synapsami pojęcia18 sierpnia 2005 (Czwartek), 01:13:30 logarytm naturalny, tynk który odpadł, Stabat Mater, pełnia księżyca, nadciśnienie, deska do prasowania, koszule do uprasowania, przedszkole bezstresowe, program opcyjny, eskalopki z kurczaka, Kiszyniów, parking Mc Drive, koci pazur, wdzianko, zgubiony sekator, robaczek, Napoleon na Przełęczy św. Bernarda, muzyka włoska, Mao Tse-Tung,...
Józefów06 września 2005 (Wtorek), 15:59:46 Józefów Kamil Sipowicz Po drugiej stronie Świdra Leży Józefów To zupełnie inny świat Niż sam Świder Tutaj można doświadczyć Czym jest granica Matka różnicy I siostra tożsamości W Józefowie Załamał się styl Świdermajer Józefmajer jednak nie Zdążył powstać Tutaj poznałem chłopca Na stancji Któremu otworzyło się Trzecie oko Nadświdrzański ...
1713 września 2005 (Wtorek), 12:13:37 Siedemnaście A może to właśnie liczba 17 jest granicą? W młodości myślałem, że 45 i nawet zapisałem ją kilka razy flamastrem na suficie.
Są takie dni...14 września 2005 (Środa), 22:20:57 * * * Są takie dni, w których nie ma w Biblii psalmu przy pomocy którego można wyrazić swój ból. Są takie dni, że człowiek za Hiobem będzie wył przeklinając dzień swojego urodzenia. Są dni tak toksyczne, że aby je przeżyć potrzebne są trzy inne dni. Są takie dni, że wyrazem swojego myślenia jest idiotyczne rozważanie: czy liczba 17 jest już granicą czy też jest nią dopiero lic...
Strefa buforowa17 września 2005 (Sobota), 11:29:55 Strefa buforowa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x x...
Stopniowanie20 września 2005 (Wtorek), 17:20:20 Święta Najświętsza Przenajświętsza Przesada
Słowa (Tadeusz Różewicz)25 września 2005 (Niedziela), 15:50:25 Słowa Tadeusz Różewicz słowa zostały zużyte przeżute jak guma do żucia przez młode piękne usta zamienione w białą bańkę balonik osłabione przez polityków służą do wybielania zębów do płukania jamy ustnej za mojego dzieciństwa można było słowo przyłożyć do rany można było podarować osobie kochanej teraz osłabione owinięte w gazetę jeszcze trują cuchną j...
Uprzejmość niewidomych24 grudnia 2005 (Sobota), 12:29:42 Uprzejmość niewidomych Wisława Szymborska Poeta czyta wiersze niewidomym. Nie przewidywał, że to takie trudne. Drży mu głos. Drżą mu ręce. Czuje, że każde zdanie wystawione jest tutaj na próbę ciemności. Będzie musiało radzić sobie samo, bez świateł i kolorów. Niebezpieczna przygoda dla gwiazd w jego wierszach, zorzy, tęczy, obłoków, neonów, księżyca, dla ry...
wiersz01 stycznia 2006 (Niedziela), 11:59:29 Tytul Autor aaaaaaaaa bbbbbbbbbbbbb ccccccccc ddddddddd Tytul Autor aaaaaaaaa bbbbbbbbbbbbb ccccccccc ddddddddd
Mała dziewczynka ściąga obrus01 stycznia 2006 (Niedziela), 12:03:23 Mała dziewczynka ściąga obrus Wisława Szymborska Od ponad roku jest się na tym świecie, a na tym świecie nie wszystko zbadane i wzięte pod kontrolę. Teraz w próbach są rzeczy, które same nie mogą się ruszać. Trzeba im w tym pomagać, przesuwać, popychać, brać z miejsca i przenosić. Nie każde tego chcą , na przykład szafa, kredens, nieustępliwe ściany, stół. ...
Nic dwa razy się nie zdarza09 stycznia 2006 (Poniedziałek), 12:16:03 Nic dwa razy Wisława Szymborska Nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy. Z tej przyczyny zrodziliśmy się bez wprawy i pomrzemy bez rutyny. Choćbyśmy uczniami byli najtępszymi w szkole świata, nie będziemy repetować żadnej zimy ani lata. Żaden dzień się nie powtórzy, nie ma dwóch podobnych nocy, dwóch tych samych pocałunków, dwóch jednakich spojrzeń ...
Pamięci ks. Twardowskiego18 stycznia 2006 (Środa), 21:25:51 Wyjaśnienie Jan Twardowski Nie przyszedłem pana nawracać zresztą wyleciały mi z głowy wszystkie mądre kazania jestem od dawna obdarty z błyszczenia jak bohater w zwolnionym tempie nie będę panu wiercić dziury w brzuchu pytając co pan sądzi o Mertonie nie będę podskakiwał w dyskusji jak indor z czerwoną kapką na nosie nie wypięknieję jak kaczor w październiku nie podyk...
Sprawiedliwość06 lutego 2006 (Poniedziałek), 13:31:26 Sprawiedliwość Jan Twardowski Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka gdyby wszyscy byli silni jak konie gdyby wszyscy byli jednakowo bezbronni w miłości gdyby każdy miał to samo nikt nikomu nie byłby potrzebny Dziękuję Ci że sprawiedliwość Twoja jest nierównością to co mam i to czego nie mam nawet to czego nie mam komu dać zawsze jest komuś potrzebne jest noc żeby był d...
Rybak z nad Ładogi21 marca 2006 (Wtorek), 17:08:12 W ramach pracy zawodowej publikuję co następuje: Telekomunikacja Kopalń Piasku S.A. Anuszka Pewien rybak znad Ładogi Skorzystał raz z prawa drogi. W rok zbudował sieć światłowodów i to bez żadnych korowodów choć był przecież bardzo ubogi.
wiersz26 października 2006 (Czwartek), 18:51:06 List przyszedł: ----- Wiadomość oryginalna ----- Od: Cieszka i Tomek Żółtko Do: Wojtek Wysłano: 25 października 2006 16:01 Temat: wiersz Popełniłem dzisiaj taki drobiazg... Pozdrawiam serdecznie. tomek zoltko a skoro już przyszedł to publikuję. * * * To łatwe - żeby nie rzec za wiele – takie n i e d o j r z a ł e Tylko duchow...
Nosi mnie05 listopada 2006 (Niedziela), 15:19:45 Nosi mnie Adam Ziemianin Nosi mnie wodzi mnie Na pokuszenie mnie nosi Po ogródku wodzi mnie Po lesie i po asfalcie W środę piątek i niedzielę Nawet wcale nie wiem Po jaką cholerę Nosi mnie i wodzi mnie Na pokuszenie A może to tylko Pospolite ruszenie Zbieram sobie kaczeńce i półszlachetne kamienie Ale dalej mnie nosi Rzucam się miotam się I tak mnie wodzi ...
wiersz o teoriach07 listopada 2006 (Wtorek), 00:11:38 Znowu list od Tomka: ----- Wiadomość oryginalna ----- Od: Cieszka i Tomek Żółtko Do: wojtek@pp.org.pl Wysłano: 3 listopada 2006 16:17 Temat: wiersz W związku z tym, że od niedawna – my Polacy – zostaliśmy postawieni w rozkroku pomiędzy biskupem Życińskim, utrzymującym, że kreacjonistami są jedynie ludzie pokroju odmóżdżonych, amerykańskich fundamentalistycz...
od Tomka wiersz kolejny listem przysłany13 listopada 2006 (Poniedziałek), 20:47:47 Może będzie z tego jakiś tomik? Może, ale póki co publikuje bo znowu coś przyszło. * * * Ponad wszystko pragnę Was z a i n s p i r o w a ć jakoś ( zainspirować – w żadnym razie nie wychować! ) do odnajdywania Tego co kreuje s e n s dla wszystkich przebudzeń Waszych oraz zaśnięć Bo choć laickość szydzi dzisiaj z Niego - to jednak tylko On czas „pomię...
Jestem mały miś16 listopada 2006 (Czwartek), 21:36:22 Z mieszanymi uczuciami publikuję to dzieło. Zarówno wiersz, polskie tłumaczenie oraz wykonanie to mistrzostwo - mimo to nie wiem czy jest to coś dobrego. Ale jest pewne uzasadnienie techniczne. Pierwsze pliki muzyczne konwertowałem do strumienia 32kb/s - teraz, jak internet jest światłowodowy a operatorzy prześcigują się w przepływnościach oferowanych na ofertach (w promocyjnych promocjach) moż...
Otwórzcie moją teczkę25 listopada 2006 (Sobota), 09:25:33 Otwórzcie moją teczkę Krzysztof Rudowski Znajdziecie tam niepodpisaną zgodę na sojusz robotniczo-chłopski I podziw Dla doskonałości bryły Pałacu Kultury i Nauki Świadectwo z ucieczki w republikę wolną Tatr I słów kilka o koledze z NZS-u Kwiat zasuszony w roku siedemdziesiątym szóstym Jak również plany bomby z zapałek Którą chciałem podłożyć pod dom rodzinny Za...
od Tomka wiersz przedświąteczny18 grudnia 2006 (Poniedziałek), 18:50:48 Wiersz świerzy, jak dzisiejsza Gazeta Wyborcza * * * Tomasz Żółtko Gorliwiec… krzyżem leży ( szczególnie gdy patrzą ) zmawia i Radia słucha Masona tropi i generalnie… zionie Oświecony Wątpi mocno – coraz mocniej z niesmakiem się krzywi i tylko świątecznie ukradkem… przyklęknie siłą inercji ciemnej Zdrowy rozsądek machnął ręką spak...
Kler i laikat22 grudnia 2006 (Piątek), 09:36:57 No to przyszedł kolejny... Kler i laikat… …sobory…synody …liturgie… szaty …ołtarze…pacierze …tradycje…struktury …prawa…statatuty …komisje…obrady …szkolenia…święcenia …figury…składki …szyldy…obrazy …msze…nabożeństwa …sacrum…profanu...
Piękno27 grudnia 2006 (Środa), 17:57:40 I znowu przyszedł wiersz Piękno… Tak przepięknie n i e d o o k r e ś l o n e Kocham – bo nie do sprzedaży detalicznej Dla sztuki żer… Ludzie mali naiwnie utrzymują że we dwójkę mają łagodzić obyczaje… Piękno… Tak przepięknie subtelne i wyzywające Kocham – bo kpi z naszych gustów Jedyne dla koneserów… Ludzie mali naiwn...
od Tomka wiersz sylwestrowy07 stycznia 2007 (Niedziela), 23:11:30 * * * I Niepewność relacji… uczuć… Ciągła zmienność sytuacji… wyzwań… Tylko elastyczni przetrwają ! P r z e t r w a j ą ???! Cóż to znaczy dzisiaj – p r z e t r w a ć ? A jeśli już – to po co? Dla kogo?!!! Jasne – zawsze można na giełdzie grać z wypiekami śledzić notowania… …nowy dom…nowe auto… ...
Nowe wiersze Tomka - 12 stycznia04 lutego 2007 (Niedziela), 15:11:36 Bywa, że k o n f o r m i ś c i mienią się t r a d y c j o n a l i s t a m i … Byle nigdy nigdzie nikomu się nie narazić …t r a d y c y j n i e… Tomasz Żółtko Kraków 12 01 2007
Boże - bądź miłościw mnie grzesznemu!06 lutego 2007 (Wtorek), 15:18:48 Nowe wiersze Tomka Żółtko - 14 stycznia I W jakiego Boga wierzę - jeśli wierzę – gdy na okoliczność stosowną pacierz zmawiam wyuczony …do Niego…?...w kosmos…?!!! A gdy się zepnę lub gdy okoliczność jeszcze stosowniejsza - to cztery…siedem razy… Czy Tego - co ducha pragnie i rozumu mantryczna konfiguracja moich słów uszczęśliwi ...
Wiara, niewiara08 lutego 2007 (Czwartek), 18:14:31 Nowe wiersze Tomka Żółtko - pod datą 14 stycznia zapisano: Niewiara to też wiara …Wiara w Jego n i e i s t n i e n i e I tylko proszę mnie nie rozśmieszać tzw. naukowym światopoglądem… Tomasz Żółtko 14 01 2007
Nowe wiersze Tomka Żółtko - 15 stycznia10 lutego 2007 (Sobota), 14:22:15 I Uczyniłeś mnie szczęściarzem… Kobietę niezwykłą mam…kocham… jestem kochany - bez Niej… wiesz to najlepiej… zostałbym nikim – jakim byłem niegdyś… Czym sobie zasłużyłem?! Uczyniłeś mnie szczęściarzem… Dwójka radosnych skrzatów - co są ze mnie…jakież to nieprzyzwoicie męskie… rumor wokół czyni okrutny…ni...
Nowe wiersze Tomka Żółtko - 22 stycznia14 lutego 2007 (Środa), 10:24:07 Błogosławione zmiany W s z e l k i e ! Nawet te, co z rozumem niezbyt lub… w ogóle… Błogosławione zmiany Z a w s z e ! Choć bywa, że panika lub…tylko uwieranie… Szczęśliwi, których dotyczą! Wielu z nich chce albo musi w t e d y poszukiwać N i e z m i e n n e g o …odniesień absolutnych… Inaczej… Dla jednych pozostaje bezwz...
Nowe wiersze Tomka Żółtko27 marca 2007 (Wtorek), 21:36:08 Pod datą 22 stycznia 2007 zapisano i przeemailowano: Tatusiu… Chcę się przytulić Tatusiu… Kocham Cię ! Jakże beznadziejnie wiele tracą ci co dla s t a t u s u od świtu po noc opiekunkę niczym protezę… Jakże beznadziejne wielkie straty z a d a j ą !!! Tomasz Żółtko Kraków 22 01 2007
O mundurowych30 marca 2007 (Piątek), 13:18:06 Znam kilku duchownych którzy a w y z n a n i o w o i n i e s ł u ż b o w o … kochają Chrystusa… Piękni są ! Zazwyczaj ich szarża niewysoka… Tomasz Żółtko Kraków 22 01 2007
Nowe wiersze Tomka Żółtko04 kwietnia 2007 (Środa), 23:03:07 Pod datą 23 stycznia w internecie napisano: I „Nie troszczcie się o nic…” … Ba…! Jak to zrobić? Czy Apostoł był aż takim tytanem czy może ja jestem zwykłym produkcyjnym błędem? „Nie troszczcie się o nic…” … Ubolewam… mnie dociska w ziemię że Żona, dzieci – z czegoś żyć trzeba… że klimat s...
Zofia-filozofia28 lipca 2007 (Sobota), 11:46:01 Pod datą 16 maja 2003 roku, na dysku pojawił się zapisany w Wordzie plik filozofia.doc wyglądający tak: Słowa Słowa Słowa Znaczenia Pojęcia...
Nowe wiersze Tomka Żółtko (kombi)01 sierpnia 2007 (Środa), 09:38:45 I Przyjdź Panie Jezu nasz – prosimy! Tyle że… nie spiesz się z tym nazbyt p r z e s a d n i e … Wiesz… akurat… dla przykładu… ja … chciałbym się f a j n i e pobudować Sam rozumiesz – przy obecnych ruchach cen dosłownie - to ostatni dzwonek przecież… Ach! I jeszcze nowe kombi turbo diesel… Nie myślisz chyba ...
Żaba04 sierpnia 2007 (Sobota), 20:07:28 Smutek Żaba
Nowe wiersze Tomka Żółtko17 sierpnia 2007 (Piątek), 17:41:20 I „Nie troszczcie się o nic…” … Ba…! Jak to zrobić? Czy Apostoł był aż takim tytanem czy może ja jestem zwykłym produkcyjnym błędem? „Nie troszczcie się o nic…” … Ubolewam… mnie dociska w ziemię że Żona, dzieci – z czegoś żyć trzeba… że klimat się ociepla… i w ogóle – co to będzie...
Sum12 września 2007 (Środa), 19:56:39 Sum Jan Brzechwa Mieszkał w Wiśle sum wąsaty, Znakomity matematyk. Krzyczał więc na całe skrzele: Do mnie, młodzi przyjaciele! W dni powszednie i w niedziele Na życzenie mnożę, dzielę, Odejmuję i dodaję I pomyłek nie uznję! Każdy mógł więc przyjść do suma I zapytać: jaka suma? A sum jeden w całej Wiśle Odpowiadał na to ściśle. Znała suma cała rzeka...
Trzeba z żywymi naprzód iść10 grudnia 2007 (Poniedziałek), 16:05:34 Zainspirowany rzeczywistością biznesową muszę zacytować ten wiersz: *** Asnyk Adam Trzeba z żywymi naprzód iść, Po życie sięgać nowe, A nie w uwiędłych laurów liść Z uporem stroić głowę. Wy nie cofniecie życia fal! Nic skargi nie pomogą: Bezsilne gniewy, próżny żal! Świat pójdzie swoją drogą!
Pielgrzymem jestem na tej ziemi02 marca 2008 (Niedziela), 15:25:04 Pielgrzymem jestem na tej ziemi! W Centrum Handlowym podobno urodzi się Bóg. Poszedłem zaproszony (a może zwiedzony) przez kolędników, którzy nie chcą płacić ZAiKSowi tantiem od "lulajże" woleli podzielić się ze mną reklamową gazetką w kolorze świętego Mikołaja. Czy Bóg się urodził nie widziałem. W zaobserwowaniu tego kosmicznego zjawiska przeszkodził mi tłum nieidiotów, który szturmował...
Sprzedaj mnie wiatrowi02 stycznia 2009 (Piątek), 23:04:34 Sprzadaj mnie wiatrowi Słowa: Ryszard Marek Groński Muzyka: Zbigniew Namysłowski Wykonanie: Ewa Bem, Czesław Niemen Widzisz sam, że nam z sobą nie wyszło, Widzisz sam, ciemną chmurą jest przyszłość Błyska się w tej chmurze, burzą grzmi Cóż, więc mam Cóż, więc mam radzić Ci Widzisz sam, że nam z sobą nie wyszło, Cóż Widzisz sam, ciemną chmurą jest przyszłość Błys...
Pieśń Sary05 stycznia 2009 (Poniedziałek), 20:18:26 Wczoraj, bardzo, bardzo późno w nocy przypomniałem sobie jeden piękny fragment literatury polskiej. Na leżącym obok telefonie zrobiłem 5 razy "click" i już się załadował "Faraon" pana Głowackiego. Potem jeszcze około 30 razy "find next" dla słowa "dzień" (bo pamiętałem, że to słowo tam jest użyte), i pojawiło się oto coś takiego: Pieśń Sary Gdzież jest ten, który by nie miał trosk...
Błekitem pieściły21 lutego 2009 (Sobota), 17:56:33 Grande Valse Brillante Julian Tuwim Ty - wódkę za wódką w bufecie... Oczami po sali drewnianej - I serce ci wali. (Czy pamiętasz?) orkiestra powoli opada przycicha powiada, że zaraz (Czy pamiętasz, jak ze mną...?) już znalazł twój wzrok moje oczy, już idziesz - po drodze zamroczy - już zaraz za chwilę... (Czy pamiętasz, jak ze mną tańczyłeś?...) po...
Czemu ...23 września 2009 (Środa), 20:48:14 Czemu cieniu odjeżdżasz, ręce złamawszy na pancerz, ...
SBB (to lubię)15 listopada 2009 (Niedziela), 20:04:53 Ze słowem biegnę do ciebie Słowa: Julian Matej, Muzyka: Józef Skrzek Tysiące planet czerwonych, niebieskich... Tysiące planet dalekich, milczących - I ona jedna jedynie zielona I ona jedna jedynie mówiąca. Jak na się słowo rozwija faliście, Ile języków na tej jednej ziemi! Już nie z kamienia, żelaza czy brązu Lecz definicji wiek nastał rozlewny. Każda twa czynność...
rozprawa o robokach31 grudnia 2009 (Czwartek), 01:35:58 rozprawa o robokach kazimierz grześkowiak roboki som przelewijako rozmaite. rozmaicie się wabiom i rozmaicie dokuczają. no, weźmy takom kune. kuna je dwoista: leśna i domowa. te domowe, no to nawet mniejse, a bardziej śmierdzi i dokuczo. to je panie skodne - skodne i chibitne, takie wijące. człowiekowi, człowiekowi to to przez palce przelezie, a jak zdąży to i ugryźnunć potrafi...
Śląsk śpiewa25 kwietnia 2010 (Niedziela), 11:41:00 Śląsk śpiewa Julian Tuwim Słyszycie, jak huczą młoty, Turbiny turkotem trajkocą? Pracują dniem i nocą Wre głuchy rytm roboty. Dymią się bure kominy, Piece hutnicze płoną Dudnią, dudnią maszyny, Łuną palenisk czerwoną Czarna zasnuwa się dal. Śląsk śpiewa, Głos ma węgiel i stal: W trzewiach ziemi rytm twardy, Głucho walą kilofy, oskardy, Stuk uparty, łomot w skały...
Do Jarosława Kaczyńskiego09 maja 2010 (Niedziela), 11:20:35 Do Jarosława Kaczyńskiego Jarosław Marek Rymkiewicz Ojczyzna jest w potrzebie – to znaczy: łajdacy Znów wzięli się do swojej odwiecznej tu pracy Polska – mówią – i owszem to nawet rzecz miła Ale wprzód niech przeprosi tych których skrzywdziła Polska – mówią – wspaniale lecz trzeba po trochu Ją ucywilizować – niech klęczy na grochu ...
Prowokator (to lubię)04 sierpnia 2010 (Środa), 10:00:19 Ja jestem pro Jerzy Klesyk Ja jestem pro, ja jestem pro, ja jestem pro, Ja jestem pro, ja jestem prowokator. Pionek historii, władzy trzon, Co wyzwala w was emocje, burzy krew! Ja funkcjonariusz nieuchwytny, Po cichu zjawiam się i niknę, I z igły widły robię, wodę z mózgu, ludu gniew! To ja wyciągam ludzi na zwierzenia I ja najgłośniej zawsze w tłumie krzyczę, ...