A może jednak w mikrofale da się wsadzić pełne strumienie IPTV?
http://www.bluwan.com/index.html
To nie jest rozwiązanie bazujące na 802.11n więc widać, że niektórzy kombinują jak oszukując Kotielnikowa-Shannona z 1Hz wyciągnąć więcej niż 1b/s.
Kiedyś znajomy, na codzień pracujący w środowisku Unix powiedział, że "znowu, ponownie nauczył się przenosić bloki między plikami w vi" więc ja mogę śmiało powiedzieć, że dziś znowu zrozumiałem jak działają VLANy, co więcej, rozumiem co to VRF, option 82 w DHCP, dlaczego musimy używać private vlan i DHCP relay. Nawet brałem czynny udział w dyskusji, czy routerki wykreowane w swiczach L3 w sieci 3S Metro Ethernet mają produkując multicasty między sobą porozumiewać się poprzez PIM'a (w końcu to routerki... ) czy reporty zgodne z IGMP (...ale są wpięte w VLANa w L2). Jutro dzień na laba i testujemy - ale na wydawanie Cisco-komend to się pewnie już nie załapie. Za stary jestem.
Nieźle... nieźle to działa na synapsy - prawie jak używanie Macintosza wieczorami.
Ale póki co to maluje obrazki na poniedziałek:
Dziś, w trakcie jednego spotkania usłyszałem doskonałe, syntetyczne zdanie wyjaśniające różnice modeli biznesowych pomiędzy operatorem internetu (i telefonii) a operatorem telewizji kablowej.
Uwaga: operator internetu (i telefonii) daje dostęp a operator telewizji kablowej (oraz platformy cyfrowej) jest dystrybutorem.
Różnica zasadnicza, bo aby dystrybuować należy wcześniej mieć. W biznesach telewizyjnych należy mieć licencje, prawa, conntent a więc należy mieć coś, czego operatorzy internetu i telefonii mieć nie muszą, bo oni muszą mieć tylko techniczne środki aby gdzieś wpiąć, przenieść ruch, przyłączyć.
Jeszcze raz dwa słowa określające różnice, bo są to słowa ważne:
Operator internetu daje dostęp do czegoś.
Operator telewizji dystrybuuje coś.
Lubię takie syntezy. Lubię bo obrazują one konieczność zmiany pewnego myślenia wraz z wdrażaniem technologii IPTV.
Twój poziom uprawnień: 0
Wymagany poziom uprawnień: 9
Cytuję:
W vlanie, który kraży w core sieci flapował adres MAC routera PIM, który robi za designated router w tym VLANie".
Użyte polskie znaki diakrytycznie wyraźnie sugerują, że powyższe zdanie zapisane jest w języku polskim.
Zainspirowany artykułem w Przeglądzie Telekomunikacyjny samemu zrobiłem sobie taką tabelkę.
Skala ocen od 0 do 5 bo taka mi pasowała. Nie wiem jeszcze co chciałem tym udowodnić - pewnie nic.
| Cecha technologii | Zasięg | Pasmo w sieci dostępowej na abonenta | Gwarancja jakości | DRM | Portfel usług | Dojżałość | ||
| Przedmiot mojej oceny | Jaki procent populacji może to mieć. | Ile ta metoda dostępu daje pasma w stosunku do idealnej usługi oczekiwanej przez abonenta | Gwarancja jakości przekazu w stosunku do przekazu idealnego dla tej technologii | Czyli jak bezpieczni są kontentodawcy ze swoją treścią | Czyli co z tego jeszcze można wycisnąć | Ważne dla inwestorów, bo to oni muszą podjąć decyzje dotyczące inwestycji w takie rozwiązania | ||
| Metoda dostępu | Wyjaśnienie metody | |||||||
| Broadcast | Typowa telewizja, czyli nadawanie na UKF i UHF telewizji przez TVP, TVN, Polsat i mniejsze, lokalne stacje | 5 | 3 | 4 | 0 | 2 | 5 | |
| CATV Analogowa kablówka |
Telewizja świadczona przez konserwatywnych operatorów telewizji kablowych | 4 | 3 | 4 | 1 | 3 | 5 | |
| Analogowy satelita | Odbiór analogowy na satelicie praktycznie się kończy. Jeszcze TVN zejdzie i odbiorniki powędrują na złom, choć anteny zostaną. | 5 | 1 | 5 | 1 | 3 | 5++ | |
| DVB-C Cyfrowa kablówka |
Rozszerzenie usługi operatorów kablowych o "cyfrę". Usługa światdczona na STB | 3 | 4 | 4 | 4 | 4 | 3 | |
| IPTV po sieci xDSL | Operatorzy internetu działający na xDSL mogą dać abonentom STB, zagwarantować lepszy kanał i mają coś lepszego nic DVB-C stając się od razu operatorami 3Play. | 3 | 4 | 5 | 5 | 4+ | 3- | |
| IPTV po sieci Ethernet | W zasadzie to co xDSL ale zamiast po 2 drutach z trudną modulacją robimy to po 4 drutach (IEEE_802) lub po światłowodzie (GEPON) | 1 | 5 | 5- | 5 | 5- | 2+ | |
| DVB-H | Operator GSM ma maszty, łacza, abonentów - jak mus się da kanały o kontent to będzie je emitował. | 2 | 3 | 4 | 5 | 3 | 2 | |
| UMTS | Sieć GSM uzupełniona o lepszą transmisje danych może przenieść ruchomy obraz wyglądający dobrze na małym wyświetlaczu | 3 | 4 | 5 | 5 | 4 | 2+ |
Jak przygotowywać materiał do systemów PlayOutowych i pod VOD opisano tu:
http://en.wikipedia.org/wiki/MPEG-2#Video_profiles_and_levels
Warto wiedzieć, ze na Motoroli VIP-1910-9 działają takie profile i levele:
#1. MPEG2 do MP@HL
#2. H.264 do HP@L4.1
A SoftClient Latensa:
Container formats:
• MPEG2-TS
Codecs:
• MPEG2 Video decoder, Main Profile@ML
• H.264 (MPEG4 part 10), Main Profile@L3.1
Ku pamięci - MPEG w TS pakuje się w IP zgodnie z ISO/IEC 13838-1.
Od pewnego czasu obserwuję zderzenie dwóch kultur informatycznych programujących urządzenia telewizyjne. Trudno mi to jeszcze uchwycić ale może uda się wyłapać kilka przeciwności.
Ta tabela będzie jeszcze długo otwarta:
| Opisywane zagadnienie | Kultura pierwsza | Kultura druga |
| największy problem informatyczny. | przetwarzanie sygnałów w czasie rzeczywistym. | programowanie usług w architekturze klient-serwer. |
| myślenie o kodekach | H.264/AVC, MPEG-2, DD | divix i xvid, mp3 |
| języki programowania | C, C+, czasem asembler jak potrzeba, czasem mikrokod | java, php, flash, C#, C++, C |
| usługa, którą można się szczycić | EPG, VOD | Media Center, serwisy flashowe |
| myślenie o ramkowaniu i multipleksacji | PID, SID, PMT, PAT, Transport Stream | AVI, MOV a tak w ogóle to po co multipleksować! |
| środowisko programistyczne | MHP, czasem Linux ale bez zrozumienia. | Linux, Windows albo lepiej Windows Media Center. W najgorszym przypadku Web browser z Javą |
| synonimy transmisji | sygnał, TS, QAM, DVB-C, DVB-T, DVB-S, broadcast (rozumiany jako nadawanie) | łącze, sieć, HTTP, RSTP, IP over 802, multicast |
| fizyczny drucik lokalny | BNC a na nim SDI | Cat 5, 5e lub 6 a na nim 1000Base-TX zgodny z IEEE-802 |
| fizyczny drucik daleki | satelita, no chyba, że światłowód | wszystko po IP, czasem z MPLS ale po co |
| synonim doskonałej łączności | 3Gb/s | 1GE, 10GE, czasem lambda 10GE |
| co robić jak jakiejś danej brakuje? | poczekać aż zostanie dosłana, pracować na poprzednich danych | zapytać serwera o brakujące dane |
| jak się wymyśli fajny kawałek kodu to należy ... | utajnić, zaprzysiąc pracowników, opatentować | zrobić z tego open source |
| standaryzacja | IEC, MPEG | RFC |
| impreza branżowa | IBC | Cebit |
Wpuściłem się w jakąś dyskusję na jakimś modnym blogu.
Zacznijmy od definicji:
D1: Telewizja to usługa konsumowana informacji (treści) na telewizorze, a telewizor to wielka powierzchnia ekranu, fotel albo kanapa, oglądanie niekoniecznie samemu, bo może z kimś, może z rodzinką, może w gronie innych osób. Do tego jest to usługa sterowana pilotem, którym można przełączać usługi ale niekoniecznie wchodzić w zaawansowane interakcje. Konsumpcja ta jest raczej bierna, może być stowarzyszona z konsumowaniem piwa lub obiadu.
D2: Internet (usługi) to usługa konsumowania informacji na terminalu będącym komputerem, - a więc ekran osobisty, wygodna metoda wskazywania czegoś na tym ekranie, wygodna forma wprowadzania informacji, pewna intymność w używaniu, bo PeCety i biurka są raczej jednoosobowe, a PDA, słuchawki i telefony tym bardziej.
Do tego mamy jeszcze jedną definicje:
D3: internet (sieć) - publiczna sieć telekomunikacyjna, coraz lepszej jakości i dostępna w coraz to nowych miejscach. Praktycznie na wszystkich możliwych terminalach można uzyskać dobrej jakości dostęp do praktycznie wszystkich światowych serwisów świadczonych na wpiętych do sieci serwerach. Przepustowości i używane technologie już pozwalają przysyłać ruchomy obraz i dźwięk a pewnie będą niedługo pozwalać na to jeszcze bardziej.
A po co mi te definicje?
Ano po to aby postawić 3 futurystyczne tezy, o tym co będzie za 10 lat.
T1: Ludzie będą oglądać telewizję na telewizorach i kanapach.
T2: Ludzie będą korzystać z terminali osobistych.
T3: Internet (sieć) zje wszystkie inne sieci transmisyjne, broadcastowe, i wszystko, i wszędzie będzie po IP, nawet jeżeli nie będzie się tego nazywać internetem.
A podałem te definicje i przytoczyłem te trywialne tezy po to abyście rozdzielili rozważania inżynierskie od usługowych i socjologicznych - będzie Wam przez to łatwiej analizować przeszłość i stan dzisiejszy (ot, choćby przeanalizować czym jest ipla) i na podstawie tych analiz lepiej snuć wizję przyszłości, wnioskować i prorokować aby potem zamieniać to w biznesplany.
W34.
@p_tutka: jambox nic nie pokazuje, (...)
@Artur Kurasinski: JAMBOX nic nie zmienia ale JAMBOX pokazuje, że można zbudować ogólnopolską sieć multicastową zrealizowaną przez wielu (w tej chwili 40) operatorów.
A skoro 40 małych operatorów odpaliło multicasty w swoich sieciach prawie internetowych (prawie, bo jednak IPTV chodzi w wydzielonych VLANach). Te multicasty przenoszą wszystko, łącznie z HD wysokiej jakości (np. Discovery-HD to 24Mb/s) więc to dowodzi, że w przyszłości cały internet będzie mógł być multicastowy.
W internecie nie ma już problemu pasma w łaczach szkieletowych – DWDM zrobił swoje. Wysokowydajne routery przeniosą spokojnie jeszcze dużo większy ruch. W tej chwili rozwiązywany jest problem pasma w dostępie. Znacie takie hasła jak DOSCIS 3, ADSL+, VDLS, FTTH. A więc pozostał tylko problem styków międzyoperatorskich a właściwie przenoszenia na tych stykach sygnalizacji multicastowe czego teraz operatorzy nie robią, bo nie muszą (tym bardziej, że sprawa nie jest trywialna).
Przy okazji przejścia dużych operatorów na IPv6 może udać się zrobić z tym porządek, bo w IPv6 multicast jest zrobiony o niebo lepiej. Może więc okazać się tak, że w 2014 jeżeli ktoś gdzieś wpuści multicast to większa część internetowców na świecie będzie mogła go odebrać jak tylko będzie o nim wiedzieć i jak będzie tego chciała.
Internet w całości multicastowe? Tak, ja w to wierzę a to, że przy okazji tworzenia JAMBOXa małym operatorom, przy pomocy kilku polskich operatorów szkieletu (ATM, HAWE, 3S, PL-IX) udało się zrobić porządnie multicasty pod IP tego dowodzi całkowicie.
A teraz, jako spece od mediów wypowiedzcie się co może się zmienić na rynku, jeżeli każdy będzie mógł być nadawca a wszędzie będzie można do telewizorów dopiąć boxa, odbierającego multicasty tak jak teraz dołącza się urządzenie łapiące radia internetowe. Rynek radiowy jest inny niż telewizyjny, telewizję ogląda się w domu a nie słucha w samochodzie - i dlatego wierzę, że multicasty mogą coś w tej branży pozmieniać.
Wojtek